Panna Jarek
Gość
|
 |
Wysłany: Śro 20:23, 01 Lut 2006 |
|
 |
|
 |
 |
one wcale nie sa glebokie...wyczuwam tu nutke ironii....
no w sumie niewiele moze wiedziec 18-latka na ten temat... to fakt, moze przesadzam moze te male rzeczy robia sie dla mnie takie wielkie bo jestem taka naiwna i niedoswiadczona??? ]:->
ale czy nie zgodzi sie Pan Thomas ze mna przynajmniej w czesci tego co napisalam?
|
|
Panna Jarek
Gość
|
 |
Wysłany: Śro 21:42, 01 Lut 2006 |
|
 |
|
 |
 |
myslac w ten sposob juz teraz zaoszczedziłabym sobei w przyszlosci rozczarowan...
ale jak mi uderzy do glowy to i tak sie tego wyprę(prawdopodobnie)
a jaka jest wersja optymistyczna wobec Pana?
|
|
magda
Stroiciel... fortepianów :)
Dołączył: 01 Lut 2006 |
Posty: 776 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 2/3
|
Skąd: Jawornik Polski |
|
 |
Wysłany: Śro 22:11, 01 Lut 2006 |
|
 |
|
 |
 |
Chcialam sei zapisac do Poradni Zlamanych serc!! Czy mozna??? Ale chce do doktora THOMASA
|
Post został pochwalony 0 razy
|
magda
Stroiciel... fortepianów :)
Dołączył: 01 Lut 2006 |
Posty: 776 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 2/3
|
Skąd: Jawornik Polski |
|
 |
Wysłany: Śro 22:17, 01 Lut 2006 |
|
 |
|
 |
 |
Sorki
|
Post został pochwalony 0 razy
|
Thomas
einzigartig, das heißt...

Dołączył: 25 Sty 2006 |
Posty: 1560 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Przemyśl-Kmiecie |
|
 |
Wysłany: Śro 22:50, 01 Lut 2006 |
|
 |
|
 |
 |
Panno Jarek, a dlaczego miłość musi oznaczać cierpienie, gorączkę mysli i niepokój, czy np. podobam sie drugiej osobie.
Dla mnie miłość to cos pięknego, człowiek nie mysli, czy jest brzydki, tylko, jak piękna jest ta druga osoba, jaka inteligentna, jaki ma śliczny usmiech.
Zastanawia się, czy lepiej jej we włosach spiętych czy rozpuszczonych, to jest meritum milości, a nie cierpienie i lek
|
Post został pochwalony 0 razy
|